05 Lip

Exhibition for ONE - l’esposizione tra passato e contemporaneo. Museo Camuno di Breno, IT

by Zyta Misztal v. Blechinger

 

O idei „Exhibition for ONE” pisano już wiele. Przypomnę chociażby ostatni artykuł na łamach magazynu „FORMAT”, czy też relacje na portalu, które poświęcono wybranym artystom. Powodem dla którego wracam do tego przedsięwzięcia jest uroczysta inauguracja wystawy, jaka miała miejsce we Włoszech w historycznej rezydencji z końca XV wieku. 26 czerwca w Palazzo della Cultura di Breno w audytorium Museo Camuno  - instytucji uważanej za jedno z najważniejszych miejsc turystycznych i kulturalnych regionu - zapoczątkowano cykl wystaw międzynarodowego projektu artystycznego. Museo Camuno, jako pierwsze zdecydowało się „zmaterializować” zebrane w internetowej chmurze prace i wyeksponować je w swoich salach wystawienniczych, zderzając tym samym z zupełnie nowym kontekstem – własną, historyczną kolekcją.

Ciekawostką jest, że zbiory włoskiego muzeum nie są spójne pod względem rodzaju. To zarówno obrazy na płótnie jak i rzeźby z drewna i brązu, wyroby ze złota, czy archeologiczne znaleziska. Książki i dokumenty, meble i ceramika, mapy i przedmioty użytkowe. Ten mikrokosmos starożytnych artefaktów otrzymał nowe życie dzięki kompilacji ze współczesną sztuką, która połączyła to, co stare i materialne z nowym konceptem. Wydarzenie zatytułowano „Exhibition for ONE - pomiędzy tradycją a nowoczesnością". Wydano również katalog zawierający eseje różnych autorów, pod redakcją Federico Trolettiego. Katalog nie ogranicza się do komponentu papierowego i jest aktualizowany w Sieci. Materiał można przeglądać za pośrednictwem kodu QR.

Trudno odnaleźć adekwatne terminy w odniesieniu do ludzkiej aktywności myślowej. Jesteśmy istotami racjonalnymi nie dlatego, że posiadamy przekonania na temat natury świata, lecz dlatego, iż poprzez myślenie (jako akt świadomości) dla tych przekonań poszukujemy uzasadnień. To syntetyzująca siła, dzięki której ‘umysł i świat łącznie tworzą umysł i świat’[1]. Mądry, nowoczesny artysta już dawno przekroczył etap oczekiwania na "tąpnięcie" tegoż świata. Mądry twórca nie czeka na apokalipsę i nie rozpacza nad zgliszczami po cywilizacji ale realizuje odważne wizje i prowadzi eksperymenty, nie porzucając i nie negując przeszłości, tylko się do niej odnosząc. W Museo Camuno spotkamy na przemian to, co wirtualne z tym, co materialne. Odnajdziemy tolerancję i poszanowanie. Zajrzymy do świata, który powstał i rósł dzięki „koneksjom“ w Sieci. Znaczenie tego terminu należy czytać jako rodzaj podkreślenia istoty relacji w tworzeniu wspólnych projektów, bez   negatywnie nacechowanej konotacji.[2] Internetowe spotkania ze sztuką przyzwyczaiły nas do obcowania z nią w jej wymiarze efemerycznym ale każda artystyczna wizja powinna ostatecznie skonfrontować się ze swoim odbiorcą w rzeczywistym świecie zmysłów. Ludzie i środowisko funkcjonują na zasadzie komplementarności. Odbieramy poszczególne bodźce pobudzające zmysły, ale reagujemy na znaczenia jakie niosą ze sobą we wzorach przestrzeni, czy zdarzeń. Pomimo rozwoju technologii, nie możemy zaprzeczyć, że wciąż jesteśmy organizmami biologicznymi. Na wystawie „Exhibition for One” powstał związek między współczesną kreatywnością a muzealnymi obiektami i stało się to dzięki "fizycznym" doświadczeniom, które połączyły grupę artystów różnych obyczajowości, pochodzących z różnych krajów i środowisk. Przypomnę, że idea projektu sięga początku pandemii, kiedy to dwoje artystów - Paola Alborghetti i Eckehard Fuchs, przeciwstawiając się stagnacji i kulturalnej pustce, postanowiło współdziałać budując platformę internetową i wymieniając się pracami tworzonymi podczas izolacji. Początkowo platforma miała służyć wymianie refleksji oraz komunikacji pomiędzy artystami ale projekt ewoluował. Artyści, którzy do niego przystępowali, dokonywali swobodnego wyboru spośród zgromadzonych prac i wchodzili z nimi w interakcje, wystawiając je we własnych przestrzeniach lub dokonując artystycznych interwencji. „Exhibition for ONE” stała się wkrótce cyklem prywatnych wystaw odbywających się w Sieci. Inaugurowali je spontanicznie sami artyści, hołdując zasadzie, że „sztuka żyje, gdy jest widziana”. Kolejnym, bardzo ważnym etapem projektu jest obecna wystawa w miejscu przesiąkniętym kulturą, tradycją i pięknem, gdzie współczesne prace zestawiono z dziełami kolekcji brenońskiego muzeum. Ta konwergencja – zbieżność, w znaczeniu pojawienia się cech wspólnych w kontekście tak tradycyjnych jaki i współczesnych dzieł sztuki -  otwiera się na integrację. Pobudza ciekawość, wiodąc ku odkryciom nowych znaczeń w starych prawdach. Forma  jest tu konstrukcją lub gestem. W pierwszym przypadku odwołuje się do intelektu, w drugim do emocji. Najgłębszy sens posiadają właśnie te dzieła, które balansują na granicy pomiędzy jednym a drugim.  Bogactwo widzianego, wynika z umiejętności przedstawiania bytu świata wraz z jego kształtem, kolorem i rytmem i z abstrakcyjnego, doczekało się przekładu na znaki i symbole, co może prowadzić wprost do konkluzji, że wszystkie istoty żywe łączy nierozerwalna więź, korelacja wyrażana przez archetypy zawierające elementy podświadomości wspólne dla nas wszystkich.

Na wystawę dla JEDNOŚCI zapraszają:

Zyta Misztal von Blechinger

Kuratorzy: Paola Alborghetti, Eckehard Fuchs

Dyrektor CaMus - Museo Camuno di Breno:  Federico Troletti

Artyści : Paola Alborghetti (IT), Francesca Conchieri (IT), Mauro Cossu (IT), Eckehard Fuchs (DE), Gertrud Fuchs (DE), Thomas Kabelitz (DE), VirginiaKatz (US), Luigi Massari (IT), Yari Miele (IT), Petr Motycka (CZ), UlrikeMundt (DE),Michiko Nakatani (JP), Katja Noppes (DE), Randolf Pirkmayer (AT), Maria Rucker (DE), Serena Santamaria (IT), Helena Sequens (CZ), Belle Shafir (IL), Patricia Smith (US)

Breno – “Exhibition for ONE” l’esposizione tra passato e contemporaneo. Museo Camuno di Breno (Brescia)

Fot: Eckehard Fuchs i Marek Misztal v. Blechinger

 


[1] H. Putnam, Reason, Truth and History, Cambridge 1981, s. XI

[2] Świat koneksjonistyczny [le monde connexionniste, Boltanski, Chiapello 1999: 168] zamieszkany jest przez istoty,  których naturalną troską jest „wchodzenie w relacje” i zawieranie nowych znajomości.